Życie jest jak przejażdżka na karuzeli. Chodź czas da nam znać, że jest jak chujowa komedia w ruskim cyrku..
niedziela, 14 kwietnia 2013
Gloryfikacja emo
Jestem już nikim. Po tych psychotropach zniknęła cała radość. Tak naprawdę nikt nie chciał by cierpieć po za mną. Bo ja nie mam już innego rozwiązania jak to cierpienie. Tak naprawdę już nie mam tego powera wewnętrznego, by chcieć gadać z dziewczynami. Nic już nie mam i stałem się nikim. Nemo666 to moja nowa ksywa. i nic już nie jest takie ważne i nic już nie przenika mnie jestem niczym Apacz wyczekujący na górze cierpienia swego końca. Nic mnie nie cieszy a tak naprawdę to nie mam wewnętrznego powera do zmiany swego nastawienia bo wiem że i tak całe życie będę cierpiał. Nic nawet pisanie na blogu nie sprawia mi przyjemności. Właściwie to nawet jakby go ktoś wykasował to nie sprawi mi to różnicy, bo i tak założę nowy. A mam wszystko w dupie taki już jestem. Nic mnie nie cieszy i cierpię w ciszy. Właściwie to ja nawet nie jestem samotny bo jest ze mną cierpienie. Silne cierpienie bo duchowe a nie fizyczne.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz