niedziela, 20 kwietnia 2014

Tylko smutek..

Tylko smutek jest mym pasterzem. Tylko on pozwala dopełnić w cierpienie szarość następujących po sobie pustych dni.. I tak kurwa powiem. Ma flago mego istnienia. Me życie w ohydnym - pozbawionym ducha świecie. Świętuję teraz rozkład mego ducha, który ku mym wkurwieniu nie może się do końca rozłożyć by przestał istnieć. Takie to już jest te ohydne życie.